Piraci kontra NATO

Somalijczycy nie dali rady Turkom. Załoga tureckiego frachtowca, dzięki pomocy z zewnątrz, odparła atak somalijskich piratów w Zatoce Adeńskiej. Żadnemu w 19 Turków przebywających na pokładzie nic się nie stało. Piraci zaatakowali o świcie, o 5:45, jak w filmach akcji.

Swoim ślizgaczem podpłynęli do masowca Elgiznur Cebi licząc na kolejną udaną w tym rejonie akcję, ale musieli obejść się smakiem. Przyszło wsparcie w postaci tureckiej fregaty, uczestniczącej w natowskiej operacji zwalczania piractwa w tym regionie oraz niemiecki śmigłowiec. W zeszłym roku somalijscy piraci zaatakowali ponad 130 jednostek handlowych, o 200 proc. więcej niż w 2007 roku - wynika z doniesień Międzynarodowego Biura Morskiego.

Źródło: tvn24.pl