Wyjazd nurkowy za granicę – dlaczego nie Grecja (Divers24 16-02-2017)


Zbliża się weekend majowy, a potem wakacje. Osoby, które stronią od Egiptu, Turcji i podobnych destynacji, szukają zamienników. Czy nadaje się do tego Grecja?

Dobre jedzenie. Ciepło. Mnóstwo zabytków. Pod dostatkiem słonej, morskiej wody. Taniej niż w zachodniej części Europy. Bez tłoku na plażach. Bezpiecznie.
Kilka linii lotniczych operujących na trasie Berlin – Ateny lub Warszawa – Ateny.
Dobre ceny biletów, w granicach 700 zł w obie strony. Można sprawdzić Ryanair, Aegean, easyJet, Lufthansę, KLM, Austrian, czy LOT. Teraz jest najlepszy moment na zakup biletów. Niebawem mogą zacząć drożeć. Nie wspominam tu o wycieczkach czarterowych biur podróży, które w swoich ofertach mają inne (prócz Aten) miejsca docelowe kilku greckich miast.

Muzułmańska „wiosna ludów” i akty terrorystyczne spowodowały drastyczne zmniejszenie zainteresowania kierunkami egipsko-tunezyjsko-tureckimi. Zauważono i doceniono destynacje w Europie w basenie Morza Śródziemnego. Pewnie, że wielu naszych rodaków nadal uważa np. kurorty w Egipcie za wystarczająco bezpieczne, jednak widać po ilościach liczonych w tysiącach, że Polacy przerzucili się na te wspomniane wyżej.

„Ziemia Greków”, jak Grecję zwali Rzymianie, jest jedną z ciekawszych propozycji wyjazdowych, tak dla nurków, jak i dla osób nienurkujących. Zarówno ze względu na ceny, jak i ze względu na różnorodność przyrodniczą, związaną z ukształtowaniem terenu. Mamy tu góry i doliny, duże aglomeracje i spokojne wioski, ciche zatoki i głośne plaże publiczne.

Podróżuję nurkując i do tego zachęcam. Jeśli masz swoje ulubione miejsce, skąd wiesz, że inne mu nie dorówna, jeśli nie próbowałeś? Też mam swoje ulubione, jednak poznawanie nowych wyzwala inną adrenalinę, człowiek staje się odkrywcą.

Grecja jest podzielona na 13 regionów, ale przede wszystkim ma bardzo długą, bogatą i zróżnicowaną linię brzegową. Musimy uwzględnić wyspy, których jest ponad 2500 i stanowią 1/5 powierzchni państwa. Choć blisko 80% tej powierzchni zajmują góry (najwyższy szczyt to Olympos, 2917 m.n.p.m.) to Grecja jest krajem morskim. Linia brzegowa to 15.000 km łącznie z wybrzeżem wszystkich wysp, których długość stanowi 10,9 tyś km. Prawda, że to dużo?

Planując wyjazd do Republiki Greckiej możemy mieć problem ze zbyt wieloma możliwościami. Wtedy najlepiej pójść po taniości lub wybrać to, co nas najbardziej interesuje.

Nurkowo też jest genialnie. Wiele miejsc przeznaczonych dla nurków technicznych. Wraki i groty. Nurkowie rekreacyjni, których jest najwięcej, a także Ci, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z nurkowaniem, w zupełności zadowolą swoje gusta. Skały i podwodne łańcuchy górskie kryją wiele zakamarków i naturalnych schronień dla morskich zwierząt. W toni pływają gatunki ryb typowe dla Morza Śródziemnego. Ale Grecja jest tym państwem, w którym można spotkać również żółwia, delfina, skrzydlicę, barakudę, koniki morskie, ślimaki nagoskrzelne, płaszczki, czy duże groupery. Wystarczy poczytać, popytać i wybrać, gdzie chce się spędzać swój osobisty urlop. Warto wybrać takie miejscówki, w których „popracujemy” fizycznie. W przeciwnym razie kuchnia grecka z przednimi winami i smakołykami może zaokrąglić nas tu i ówdzie. A tak, dwa nureczki po greckim śniadaniu, lunch, zwiedzanie, wieczorna kąpiel w morzu i wieczorna biesiada. Ewentualnie ranne zwiedzanie, lunch, nurek popołudniowy i nocny tuż przed kolacją. Możliwości jest wiele.

Ilość turystów w Grecji wzrasta z roku na rok, a sami Grecy są otwarci i przyjaźni. Przynajmniej ja na takich trafiałem. Tylko w 2015 roku kraj odwiedziło ponad 23 i pół miliona osób. Jest to wzrost w stosunku do 2014 o 7,1 %. Zanim zdecydujesz, gdzie w tym roku na weekend majowy, gdzie na urlop, pomyśl również o Grecji. Ja w każdym razie chcę ją jeszcze odwiedzić, trafiając tam, gdzie mnie jeszcze nie było.

Zdjęcie z Wikipedii:
CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=112338

Wojciech Zgoła 2017-03-01